Sunday, September 16, 2012

Kamienny krąg i inne ciekawostki


 
"I ujrzysz krąg kamienny, z menhirowym tronem, na świata strony zwrócony. siada na nim starzec brodaty, by rozmyślać, jak ból twój ukoić i pragnieniom sprostać. W pokorę ubrany, okryty powagą, złóż pokłon dziękczynny starcowi. Wstąp w koło kamienne i połącz się z siłami natury a ustąpi dolegliwość i pragnienie się spełni."
Kamienny krąg - przebywanie w środku
wzmacnia energię i siłę wewnętrzną organizmu!


 
Jeśli masz dolegliwość lub pragnienie, nie musisz być fizycznie w kamiennym kręgu. Uzyskasz zbliżony efekt, wpatrując się w zdjęcie  kręgu. Poświęcaj na to 2 do 3 minut, nie częściej niż raz dziennie o dowolnej porze. Rób to w samotności i w największym skupieniu. Czynność tą możesz powtórzyć kilkakrotnie. W trakcie wpatrywania się skupiaj się na konkretnym pragnieniu, wierząc w pozytywny finał.  Nie jesteś sam. POWODZENIA!
 
 

       LECZY  NAS  WIARA 

                                                                          

Dlaczego w XXI wieku i przy zawansowanej medycynie konwencjonalnej szukamy pomocy healerów, bioenergoterapeutów,  radiestetów?  Część chorych chce uniknąć operacji, dlatego decydują się na niekonwencjonalne leczenie. Poza tym niektórzy ludzie    wierzą, że nadludzka energia może im pomóc. Siłą  takiego leczenia, bywa  efekt placebo. Chorzy tak mocno wierzą w uzdrowienie, że umysł pomaga pokonać chorobę. Kamienny krąg wspomaga leczenie. Przekazywana energia stymuluje siły witalne i proces leczenia chorego. Siły te mogą spowodować proces wyleczenia lub spełnić pragnienie . Bioenergoterapia pomaga w nerwicach, stanach lękowych. Pomaga odzyskać równowagę psychiczną i fizyczną, słowem zdrowie. Autorytety medycyny konwencjonalniej, nie zabraniają korzystania z przedstawionych metod leczenia, a nawet zalecają. Jednocześnie apelują o nie rezygnację  z metod konwencjonalnych. ( Seans w kamiennym kręgu i masaż kamieniami, odbywa się bez metalowych  przedmiotów i biżuterii w największym  skupieniu.)                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                        
 

 
 
 

0 comments:

Post a Comment